Chłodne i dostojne są nasze oblicza .​.​.

from by ARKONA

/
  • Compact Disc (CD) + Digital Album

    Includes unlimited streaming of Konstelacja Lodu via the free Bandcamp app, plus high-quality download in MP3, FLAC and more.
    ships out within 3 days
    5 remaining

      €10 EUR or more 

     

lyrics

Nieskończona otchłań otwiera swoje bramy
Grotem błyskawicy przeszywa nasze ciała
Lodowate szepty palą naszą krew
Świat nasz pod całunem przerażenia legł

Bo mało w nas blasku za to więcej nocy
Która nadchodzi na skrzydłach jej kruka
By znów spaść pyłem z jego czarnych piór
I okryć świat chłodem jego mrocznego spojrzenia

Chwile, które wciąż mogą nas zdradzić
Podróż, która prowadzi ku gwiazdom
Pozbawieni duszy, skazani na zniszczenie
Widnokręgiem są nam jak słońca obroty

Ale myśmy odnaleśli siebie
Przeszłość jest teraz częścią przyszłości
Otchłań, która przetrwała stworzenie
Nie ma odwrotu przed ostatnią misją

Nieskończona otchłań...
Bo mało w nas blasku...

W konstelacji lodu prześwietlonej gwiezdnie
Każdy dzień tu długość ma wieczności
Na nasz żywot patrząc pobłażliwym okiem
Na krążące gwiazdy cicho spoglądając

Przyjaźnimy się z gwiezdnym pyłem
Oddychamy tu kosmicznym mrozem
Chłodny, nieruchomy jest nasz wieczny byt
Chłodne i dostojne są nasze oblicza...

credits

from Konstelacja Lodu, released November 30, 2003

license

all rights reserved

tags

If you like ARKONA, you may also like: